analogicznie do rzeczywistości

inny wymiar sklerozy

Afera? nie było żadnej afery, powtarzam – żadnej afery

Skomentuj »

Po prostu jedna pani coś “nieopacznie” poplątała w projekcie ustawy…

Nikt nie handlował, nie naciskał (no jeśli już, to ‘delete’ na klawiaturze), pełna miłość, kompetencja, wiarygodność, uczciwość… normalnie – jak na lewicy…

a przed komisją sejmową to był tylko taki matrix

dobranoc

Wesołych Świąt!

Written by analog

2007/12/20 @ 2:02 pm

Napisz odpowiedź