kuPokrzepieniu!

wszystkim, którzy nie mogą się otrząsnąć z powodu tego,
że NaszSławnyReżyserNarodowy nie odebrał komercyjnej nagrody.
albo, gdyby kto wolał bardziej metafizycznie

wszystkim, którzy nie mogą się otrząsnąć z powodu tego,
że NaszSławnyReżyserNarodowy nie odebrał komercyjnej nagrody.
albo, gdyby kto wolał bardziej metafizycznie
Subscribe to comments with RSS.
W 2004 r. Magdalena pierwszy raz odwiedziła łaźnię kopalni Kleofas. Potem przez pięć lat tworzyła akty górników

| analog w słuszny kierunek | |
| joe w słuszny kierunek | |
| romeksamolot w słuszny kierunek | |
| makowski w punk’s not (fuckin kurwa… | |
| od Kolegi (1dnego Kr… w słuszny kierunek |
Blog na WordPress.com. Temat: The Journalist - autor: Lucian Marin
a to Solniczka z Naszym papą? czu pieprzniczka…
nieSolniczka
bo to jak kieliszek jest, tylko to denko wypukle jakies
moze, zeby nie ustawac w poKrzepianiu sie
za Młodości – używaliśmy do tego (czasem) baniek do stawiania baniek. a bo się nie dało postawić; i trza było całą Bańke wypić…
uszło, jak to były te małe, 25 g.
ale były i takie… no, Duxe.
a to znaczy, że Nasz papa – tak stoi na głowie, jak wypije (= ja?)
musisz caly czas dnem do gory czymac – proste i oczywiste ;)
acha.
(ale jak wtedy polewać?)
(to już wole patriotycznie z gwinta…)
aBoTo sie pije naStojaka
jakze tak siedziec przy tak patriotycznej zastawie…
no z gwinta tez mozna, ale nieNaMokotowie ;)