kwiecień 5, 2008...3:59 pm
radio erewan donosi: ptasi móżdżek na szczycie

ho! ho! mocny tytuł
Sikorka ostrzej pogrywa sobie niż kaczki
zagłębiamy się więc w lekturę na gazeta pl:
asz, PAP
2008-04-05, ostatnia aktualizacja 2008-04-05 15:11
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski miał ostro zaatakować Niemcy i Francję, a nawet grozić im podczas kolacji szefów MSZ w pierwszym dniu szczytu NATO w Bukareszcie - donosi niemiecki dziennik “Sueddeutsche Zeitung”.
zaraz, zaraz
miał on przecież Merkelową Kanclerkę napastować przemocą
czytamy dalej:
Według “Sueddeutsche Zeitung” kanclerz Angela Merkel została otoczona przez grupę szefów państw i rządów, i wręcz “fizycznie” naciskana, by zmieniła zdanie w sprawie Ukrainy i Gruzji. - Widoczny w tym tłoku był, oprócz polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, także prezydent Litwy Valdas Adamkus - pisze “SZ”.
no a gdzie nasza bojowa sikoreczka?
poszla na kolacje ministrow SZ:
- Tylko polski minister spraw zagranicznych Radek Sikorski wyszedł, jak poinformowano, poza ramy tego, co w takim gronie powinno być dopuszczalne. Miał on otwarcie grozić francuskiemu ministrowi Bernardowi Kouchnerowi oraz jego niemieckiemu koledze Frankowi-Walterowi Steinmeierowi - twierdzi dziennik.
- Jeśli Paryż i Berlin utrudnią albo pokrzyżują realizację “strategicznych interesów” Polski na Ukrainie (w tym przyjęcie tego kraju do NATO i UE), będzie to miało swoje konsekwencje. Polska ma “długą pamięć” - przytacza “SZ” słowa, które miał wypowiedzieć polski minister.
albo ja czytać nie potrafię, albo ktoś robi sobie z czytelników balona
ciekawym ilu z tych, co krażą po sieci z piwkiem, ograniczy się do tego,
by przeczytać tytuł i na tej podstawie wyrobić sobie pogląd na temat
nieustępliwości Tuskowej dyplomacji
a teraz ćwiczonko z szukania
prosze wejsc na strone tego niemieckiego gazeta
wpisać w pole ”suchen” Sikorski






2 Comments
kwiecień 6, 2008 at 10:14 przed południem
“wręcz (!) fizycznie naciskana”, ciekawe w które miejsca?
Podobno, gdy w trakcie unijnego szczytu Miller żądał wyższych dopłat dla polskiego rolnictwa, zdenerwowany szef dyplomcji Wielkiej Brytanii miał wyjąć własny portfel i wciskać go Leszkowi w łapy… podobn…
Serdeczności
kwiecień 6, 2008 at 1:57 pm
>> Jah
musi ze naciskana byua w guzik od garsonki
no gdyby M wziou, to byuaby to “londynska pozyczka” - tak dla rownowagi i ostateczny dowod na zejscie z linii moskiewskiej oraz obranie kursu europejskiego naszej postkomunistycznej socjaldemokracji ;o)
Leave a Reply