analogicznie do rzeczywistości

inny wymiar sklerozy

Platforma Obywatelska ma problemy? pytamy analogicznie (jak Palikot)

z 6 komentarzami

a na poparcie naszych analogicznych wątpliwości mamy zdjęcie:

a oto powiększenie tablicy wiszącej przy wejściu, po lewej stronie:

Muszę postawić te pytania. I wolę zrobić to publicznie, a nie w formie plotek przy kawiarnianym stoliku. Sprawa dotyczy przecież partii rządzącej, zaś informacje powielane w dziesiątkach rozmów brzmią bardzo poważnie i niepokojąco. Czy Platforma Obywatelska niszczy kompromitujące ją dokumenty? Czy prawdą jest, że samochód firmy świadczącej takie usługi, stojący przed siedzibą partii ma z tym związek? Czy w dokumentach jest coś co mogłoby obciążyć czołowych polityków tej partii? Czy w takiej sytuacji, w takim kontekście, Platforma nie traktuje władzy jako formy przykrycia własnych błędów?

Stawiam te pytania, gdyż w nieformalnych rozmowach stawia je część środowiska politycznego, mniej lub bardziej złośliwie, z mniejszym lub większym niepokojem przyglądając się rządom Platformy. Ale czym innym jest używanie tych pytań do zakulisowej walki politycznej, w której plotka jest silnym narzędziem, czymś innym zaś publiczne ich postawienie – w oczekiwaniu na jednoznaczne, formalne stanowisko Kancelarii Premiera i opinię właściwych organów ścigania. Czy doczekamy wyjaśnień?

P.S.

chcieliśmy zapytać samego Źródła Miłości, ale nie dane nam było – widać żeby z Wodzem móc rozmawiać trzeba legitymację partyjną wsunąć do czytnika (a może kartę kredytową?).

Odpowiedzi: 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. dobre!
    tylko nie wiem czy to żart, czy poważne pytania
    pzdr
    miam prawie codziennie ten budynek :)

    homopoliticus

    2008/04/25 at 5:17 pm

  2. :D :D . Ciekawe ile takich ciężarówek z brudami PO krąży po kraju.

    vertok

    2008/04/25 at 5:21 pm

  3. >>homopoliticus
    czy powazne pytania, to najlepiej wie Palikot, bo to cytat z niego (niemal doslowny) jesli sie nie spostrzegles

    >>vertok
    to chyba cenralnie sterowana akcja jest
    az ze Zgierza sie fatygowali
    ;o)

    analog

    2008/04/25 at 7:13 pm

  4. to ja wiem w jakim stylu zadawał pytania
    ;]
    On jest inny, hehe

    homopoliticus

    2008/04/25 at 8:03 pm

  5. Gratuluję spostrzegawczości! Chyba to jednak przypadek – żeby podejrzewac niszczenie dokumentów platformersów trzeba by pierwej zakładac, ze są oni w stanie wyprodukowac jakikolwiek dokument “nadający się” do tego. Znaczy, napisac coś, co ma jakiekolwiek znaczenie. Wydaje się to ryzykowną hipotezą, jeśli prześledzi się listę nazwisk…
    No chyba, że niszczą gazety z ciemnego okresu PiSowskiego, albo kwity na Łosia.

    Tremer

    2008/04/26 at 7:08 am

  6. spostrzegawczy akurat byli dwaj bywalcy kawiarnianych stolikow ;)
    ja bylem tylko slepym narzedziem ;)
    zawsze sie cos znajdzie do zniszczenia:

    - Co wy tam palicie Stopczyk?
    - Ja? Radomskie. Ale jak pan major woli to Franz ma Camele…
    - Co ty mi tu pie..sz za uszami Stopczyk! Na wysypisku co palicie, po nocach!
    - Aaaaa…. Takie tam szpargały. Budynek idzie do służby zdrowia…nie… to
    pali sie takie faktury za odzież, za środki czystości, za materiały biurowe…
    Ja wiem, że to powinno iść na makulaturę, ale kto to teraz skupuje?

    no postep jednak jest, bo kiedys sie palilo, a teraz mozna za to zaplacic i spoko ;)

    analog

    2008/04/26 at 11:31 am


Napisz odpowiedź