Kobieta z lekką dłonią said, on 2008/04/28 at 8:34 pm
Bo ja myślę, ja myślę , że robiłeś to zdjęcie w momencie, gdy na listkach była rosa i jakiś dobry duszek chciał aby promyk słońca przeszedł właśnie przez kropelkę tej rosy , uf..
>>makowski
o duchu??!! Pan mnie mylisz z jakas k o b i e t a
proszepana
dobra
teraz nastepuje rozwiazanie zagadki
efekt widoczny na zdjeciu spowodowany jest tyn, ze zwyczajnie naplulem na obiektyw i rozmazalem TO palcem
a co!
panksnotded!
;o)
no toż mówię!
tylko MYŚMY — nie pluli; a Chuchali.
(= wtedy w środku schło najszybciej; szczególnie pod słońce; a po bokach…
aberracja Panie.
i dyspersja (światło-wodna.)
i najtrudniejsze pytanie na Wydz. Operatorski w Mieście Łodzi: dlaczego słońce jak zachodzi (czy wschodzi; to jest Wielkie, większe… i Czerwone…
makeLovenotplucie!
nie
z chchem tez mam
poranna mgua wychodzi
tu jest lizanie szkua
to jest zupeunie insza rzecz – ciecz i do tego jakby zawiesina
i nie byl cauy obiektyw lizniety, ale po bokach
i proszesiezautoremniekucic!
;o)
jeżeli rzeczywistość nie przystaje do naszych wyobrażeń... tym gorzej dla rzeczywistości
Europa da się lubić
"2 marca br. wartość dofinansowania w złożonych wnioskach w ramach Działania 8.1 POIG przekroczyła poziom 130% środków w ramach alokacji przewidzianej dla I rundy aplikacyjnej"
Trawestując Reagana:
EC government is not a solution to our problem, EC government is the problem.
a kto to slyszal, zeby w slonce celowac
ladne.
toz na tych zdjeciach nie ma slonca
noja nie widze ;o)
Czyżby to były refleksy świetlne? Rozszczepienie światła? Cóż takiego?:)
wazelina?
>>kobieta z lekka dłonią
poniekad
ale dlaczego to swiatlo sie “rozszepiauo”?
>>Pajacyk
a skad ty chuopcze znasz takie wyrazy? ;o)
i skad to podejrzenie, ze po parku chodze z wazelina?
wypraszam sobie!
ahtadzisiejszamuodziesz!
Bo ja myślę, ja myślę
, że robiłeś to zdjęcie w momencie, gdy na listkach była rosa i jakiś dobry duszek chciał aby promyk słońca przeszedł właśnie przez kropelkę tej rosy
, uf..
…i się rozszczepił
>>Kobieta
rosa, duszek i promyczek?
nie da rady, pewnie rozdeptalbym przez przypadek ;o)
nie
rzeczywistosc jest zdecydowanie bardziej prozaiczna ;o)
Ja w takim razie nie wiem
cuda
ee tam wiatr byl pewnie ;P
>>jah
a co ja Donek jestem? ;o)
>>pajeczaki
tez
ale to nie jest poruszenie
bo migawka byla zbyt szybka
patent jest prosty, by nie rzec prostacki
ale
w Sztuce uzywany byl ;o)
aa to dawaj MrM do tablicy ;>
ja Pszepani się nie znam.
(= na Nowoczesności.;-)
ale może to Cud; jak z Naszym Papą?
>>makowski
a to PanieMakowski stary patent(=jeszcze z aparatow na klisze)
i prosze mnie tu nie bluznic na mojemblogu!
;o)
takie Bluźnienie?!? sam Pan o Dychu piszesz; znaczy: o Duchu…;-)
>>makowski
o duchu??!! Pan mnie mylisz z jakas k o b i e t a
proszepana
dobra
teraz nastepuje rozwiazanie zagadki
efekt widoczny na zdjeciu spowodowany jest tyn, ze zwyczajnie naplulem na obiektyw i rozmazalem TO palcem
a co!
panksnotded!
;o)
no toż mówię!
tylko MYŚMY — nie pluli; a Chuchali.
(= wtedy w środku schło najszybciej; szczególnie pod słońce; a po bokach…
aberracja Panie.
i dyspersja (światło-wodna.)
i najtrudniejsze pytanie na Wydz. Operatorski w Mieście Łodzi: dlaczego słońce jak zachodzi (czy wschodzi; to jest Wielkie, większe… i Czerwone…
makeLovenotplucie!
nie
z chchem tez mam
poranna mgua wychodzi
tu jest lizanie szkua
to jest zupeunie insza rzecz – ciecz i do tego jakby zawiesina
i nie byl cauy obiektyw lizniety, ale po bokach
i proszesiezautoremniekucic!
;o)
no dobra…
(jak kto ma Taki Jęzor…)