maj 5, 2008...2:53 pm
Lewi bohaterowie

Lewica jakoś nie ma szczęścia do Idoli i ikon. Fakt, nikt się tym specjalnie nie przjemuje i na koszulkach można bezkarnie nosić symbole ZSRR, podobizny Che, Mao czy Stalina. To nie jest w złym tonie (Adolf Hitler jest prawdziwym szatanem wcielonym, nie Stalin. Taka jest popkultura. Nikogo specjalnie nie interesują fakty, liczy się legenda.
Taką legendą obrośnięty od lat jest również zamach stanu w Chile. Zbrodniarz Augusto Pinochet ścigany był nawet przez lewicującego śledczego z Hiszpanii przy gromkim aplauzie “światowej opinii publicznej”.
no coż, to że Allende był agentem KGB już nikogo nie ineteresuje: “po co babrać się w przeszłości“. Oczywiście, że w przyszłość najlepiej jest patrzeć wtedy, gdy widać tam tylko jasne słońce oświeconej lewicy, ale nie zawadzi zerknąć za siebie, by osądzić jakiegoś “faszystowskiego zbrodniarza”.
Diabeł ubiera się w ornat i pali świece przed ołtarzem
(na papierze Wprost jest oczywiscie wiecej i konkretniej)






12 Comments
maj 5, 2008 at 3:08 pm
ee, tam.
(= też mi Odkrycie! córeczkę wydał za oficera Skubańskiego; to jak miał nie donosić? wszak to Rodzina [= la Maffia]…)
i, jak Cja — nie mówić polsaWałęsa o Zamachu; to źle (ŹLE!)
ale:
jak CjA — nie mówić aljendechinale o Zamachu; to dobrze.
(albo odwrotnie).
maj 5, 2008 at 3:20 pm
żadne odkrycie
to wiadome bylo od dawna
a jak nie wiadome, to oczywiste
ale nie dla wszystkich
dla wszystkich jest wciaz oczywiste, ze Pinoczet to zbrodniarz
(glownie dlatego, ze uratowal Chile przed komunizmem)
maj 5, 2008 at 6:35 pm
Allende poza tym pracował nad kuracją pozwalającą zwalczyć homoseksualizm. Jakieś przeszczepy jąder czy cuś. Zabawny facet. Taki trochę z kabaretu.
maj 6, 2008 at 7:16 przed południem
to czemu zajmujemy się Marionetkami? (z prawa czy z lewa.)
maj 6, 2008 at 7:17 przed południem
ps.
>> Verto
kabaret kabaretem; ale trochę to życia ludzkiego kosztowało…
Ludzi (jednak) żal.
maj 6, 2008 at 7:51 przed południem
>>makowski
my sie nie zajmujemy
Allende jest ikona “faszystowskiej” opresji prawicy na zdrowym organizmie demokracji
gprawda
tak jak, ze Che byl idealista
Stalin Wielkim Jezykoznawca
etc
a poza tym
nie lubimy czerwonego
zwlaszcza w odcieniu “ordynackim” a taki byl zdaje sie Allende
maj 7, 2008 at 11:05 przed południem
a ja to zawsze pod prąd.
(no, Czerwonego; a jeszcze bardziej „Różowego” — nie lubimy; jak wszystkich totalitaryzmow; ale.)
ale w ameryce południowej — różowo (nomen omen) nie jest.
[i coby nie po Kommuchach (tfu!)]
dlaczego abp. Romero
pl.wikipedia.org/wiki/Oscar_Romero
nie zostanie „świętym” — a ks. Popiełuszko — zostanie?
bo Romero był po niewlaściwej stronie Barykady (w rezultacie)
no, tu Trup; i tam Trup.
ale różnowarte.
maj 7, 2008 at 11:11 przed południem
to jest osobna sprawa
z teo-logia wyzwolenia
ze swietymi
…
prad jest taki ze Allende jest cacy
a Pinochet nie
Allende jest bardziej niz nie-cacy
i tyle
ja tam misji zbawienia swiata i guoszenia prawd objawionych nie mam
maj 7, 2008 at 11:44 przed południem
ja też nie.
ale Romero mi żal.
(i Popiełuszki; choć nieco znudzonym. a przede wszystkim tych „40 cywilów”; co to nawet szansy na Świętość nie dostali… a wręcz przeciwnie.)
no, ale mówią, że ja — Lewak..
maj 7, 2008 at 12:37 pm
swietosc jest niestety takim samym “towarem” jak kazdy inny
teraz
a cywile?
zawsze zapomnieni miedzy swietymi i nie-swietymi
maj 7, 2008 at 1:51 pm
to prawda.
(ale wolno mi jeszcze żałować?
maj 7, 2008 at 2:07 pm
jeszcze ;o)
Leave a Reply