3000 działaczy PZPN za kratami na Euro 2012
Miłościwie nam panujący Rzont powinien czym prędzej podjąć nowe zobowiązanie Cudu. Cud wyasfaltowania tysięcy kilometrów polskiej ziemi się nie powiedzie, co z żalem Rzont przyznaje, a co my już dawno wiedzieliśmy, bo potrafimy staramy się liczyć i myśleć.
No ale skoro miały być cuda, to można przecież ogłosić cuda zastępcze. I oto nie minął dzień od tej tragicznej informacji, że Rzond jednak policzyl siły na zamiary (albo odwrotnie) i dróg nie wybuduje, a już zamknięto tego i owego działacza piłkarskiego. (tematu dróg już nikt nie porusza).
I to jest słuszny kierunek.
Zamiast budować tysiące km dróg, łatwiej chyba będzie wsadzić do tiurmy ze 3000 działaczy PZPN.
a potem ich wysłać na roboty – niech budują drogi.




















A może “2012 działaczy PZPN za kratami na Euro 2012″? Byłoby nawiązanie do 1000 szkół na 1000-lecie ;)
A poza tym, Żąt przymierza się do budowy pierwszej polskiej linii kolei dużych prędkości… w 2020, co w praktyce oznacza termin wystarczająco odległy, żeby wszyscy zapomnieli ;]
tak bylo w pierwotnej wersji
ale zle sie to wyslawia, a kilku niepotrzebnie mogloby zostac na wolnosci i wybrac znowu Listkiewicza ;)
bez Gosiewskiego z tym pociagiem nie dadza rady