analogicznie do rzeczywistości

Post (znaczy wpis) kryzysowy

Opublikowany w Koniec świata! (paniPopiołkowa), Wizje, zgredzenie przez analog w dniu 2009/02/23

Walka Postu z Karnawałem

czy chcemy czy nie chcemy nadchodzi chyba “7 lat chudych”. Mimo zaklęć (a raczej właśnie z ich powodu) szamanów współczesnej polityki – kryzysu nie unikniemy.
Nie pomogą lokaty na 8%, loterie i hazard. Tym bardziej wiara w cuda państwowego interwencjonizmu (Państwo jest konsekwentne jak PZPR, kiedy mówi, że nie da – to nie da. Gdy mówi, że da – to mówi.).
Ci, którzy w kredytowym karnawale oddawali się nieumiarkowaniu w konsumpcji, będą musieli posypać głowy popiołem realizmu:

Kiedy przyjdą zlicytować dom
ten z hipoteką w banku
kiedy w górę poleci kurs,
kiedy runą potężną ratą
i pod drzwiami stanie nad ranem
komornik z eksmisji nakazem -
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Bilet na tramwaj!
Trzeba iść!

Nie ma rady, pora na śledzika z cebulką pod zmrożoną wódeczkę i zaciskamy pasa – jak to w poście:

W czasie postu chleb smarowało się powidłem a nie masłem, lub maczano go w oliwie. Podawano śledzie bez śmietany, kawa również była bez śmietany i bez cukru, za to z palonych żołędzi. Pito herbatę lipową, zamiast deserów podawano mało słodkie ciastka zwane “wiekuistymi”, gdyż można je było jeść w pół roku po upieczeniu.

Prawda jakie to ekologiczne?

W XIX wieku mężczyźni musieli wyrzekać się alkoholu i cygar. Zalecano także powstrzymywanie się od stosunków płciowych.

to pierwsze bedzie wskazane z powodu podwyżki akcyzy (zwłaszcza na tytoń), z tym drugim….
no Ministerstwo Prawdy pisze, że to też jest jakiś sposób na kryzys

pociecha jest taka, że nie czeka nas raczej ocet na półkach, półki będą pełne – coraz mniej będziemy (chyba) skłonni z nich zdjąć i włożyć do koszyka.
i dobrze
może przynajmniej część ludu pracującego miast i wsi nauczy się liczyć.

Odpowiedzi: 8

Subscribe to comments with RSS.

  1. vertok said, on 2009/02/23 at 10:23 pm

    Cicho, cicho jutro koniec kusaków. Jeszcze sie można bawic, a o kryzysie w środę.

    analog>może przynajmniej część ludu pracującego miast i wsi nauczy się liczyć.

    Liczyć na rząd Tuska Donalda, zbawiciela uciśnionych opcjami i kredytami mas:).

  2. joe said, on 2009/02/23 at 11:00 pm

    7???????? no nie.Godzisz zatrutą strzala w mój wrodzony optymizm.Tyle, ze ja harcerz jestem. Psychiczny ;-)

    • analog said, on 2009/02/23 at 11:12 pm

      tosz cudzysuf umiesciuem
      (nojakurwamamnadziejzeto7latniepotrwa-borewolucja!!!!!)

  3. makowski said, on 2009/02/24 at 9:04 am

    >> Verto

    …może przynajmniej część ludu pracującego miast i wsi nauczy się liczyć…

    to prawda: Natót — przechodzi właśnie Krótki Kurs Historii Ekonomii (post bolszewickiej)
    (= znaczy V Skrócony Kurs; a bo III -ci już zaliczyliśmy; i kawałek IV-tego…)

  4. joe said, on 2009/02/24 at 10:57 pm

    no masz… 7? chcemy tłustych

  5. telemach said, on 2009/02/25 at 8:05 pm

    Po siedmiu latach chudych z całą pewnością nadejdą, no właśnie. Chudsze?

    ——————————————————————–
    A poza tym Kartagina powinna być odbudowana.

    • analog said, on 2009/02/25 at 10:41 pm

      chyba tak
      coraz wiecej zapytan z googla o wodke, alkoholizm, pijanstwo i kulture picia
      znaczy czytelnictwo bloga mi wzrosnie


Dodaj komentarz