analogicznie do rzeczywistości

słowa wolność uprzedzające: Młynarska mieli Mąkę

Opublikowany w bez sensu, tele-wizje, zgredzenie przez analog w dniu 2009/10/25

ważny głos w debacie o wolności słowa zajęła Agata Młynarska zadając ostateczny cios Programowi POwszechnej Inwigliacji.

FJN

i na deser: Młynarska w ciągu (przyczynowo-sutkowym)

Spodziewałam się w tej sprawie gwałtownej reakcji organów władzy. Przecież podsłuchiwanie dziennikarzy to zamach na wolność słowa. Nie wiem, czemu taka taktyka ABW miałaby w ogóle służyć. Czasami podejrzenia okazuję się słuszne, w końcu nie wszyscy dziennikarze to dobrzy ludzie, ale dostęp do stenogramów z ich prywatnych rozmów powinno mieć jedynie zamknięte grono ekspertów. A nie – jak w tej chwili – wszyscy! To spycha dziennikarzy do podziemia.

tu nie będzie rewolucji

Opublikowany w zgredzenie przez analog w dniu 2009/09/02

wystawa

ile razy chcę sie przyłączyć do Powstania, to nie dają

wy! pier! da! lać! nasz! fe! sti! wal!

Opublikowany w gramy, punk's not dead, zgredzenie przez analog w dniu 2009/07/19

prawda jest taka, że młodzieżowe i zagraniczne (en masse) zespouy są do dupy
Jarocin nie chce żyć TYLKO swoją legendą, ale coż…
cokolwiek nowego się tu pojawi jest z dupy
najlepsze koncerty dają “dziadkowie” – Acid Drinkers, Bad Brains (największa i bezkonkurencyjna gwiazda tegorocznego festiwalu), Tilt (rewelacyjny koncert nie tylko z powodu zaproszenia Gumy, połowy Israela i Olafa Deriglasoffa – a tego debila, który prowadził “konferansjerkę” pomińmy milczeniem) i wreszcie Staszewski (KNŻ)
reszta niewarta jest słów (choć może Plagiat może, choć tez jakby nomen omen znane kawałki grał).
panksnotded
stare dziady rzondzom!
i chyba już tu więcej nie wrócimy

Otagowano z:

second hand – Liberały ubrały się w krawaty Samoobrony i rezerwami NBP dzwonią

Opublikowany w Ciemny lud to kupuje, Koniec świata! (paniPopiołkowa), wiara w cuda, zgredzenie przez analog w dniu 2009/07/11

odziez_uzywana

no PR to mają lepszy niż SameBrony, które krzyczały żeby “brać co nasze”.
Teraz daje się tzw. Opinii Publicznej “wolny wybór”: albo wejdziemy do skarbca na którym siedzi kaczorowy Skrzypek, albo podniesiemy wam podatki.
no wiadomo za kim wrzeszczał będzie Głos Ludu
a że do NBP nie wejdą…
ale Racja będzie po Słusznej Stronie i ciemny lud kupi podwyżkę podatków
może nawet skoczy POparcie?
i na koniec zagadka dla spostrzegawczych
znajdź 10 różnic, którymi różnią się premierzy w podejściu do niezależności banku centralnego (tylko błagam, nie przyjmujcie tego kaczyńskiego zwątpienia, że można o tym dyskutować – znaczy o tej niezależności)

roznice
Lepper Tusk

Otagowano z:, ,

4.06.1989: Kubeł zimnej chińskiej wody o poranku

Opublikowany w zgredzenie przez analog w dniu 2009/06/03

20 lat

już nawet nie pamiętam, czy poszedłem wówczas na te wybory, pewnie tak, ale zwyczajnie nie pamiętam

pamiętam, że miałem (może nie tylko ja byłem głupi w swej młodzieńczej naiwności) poczucie, że może jednak na tym durnym świecie coś się zmieni…

człowiek jest młody, to i łasy na idealizm

strajk

studenci strajkowali tu (chodziło o rejestrację NZS ) i tam – w Chinach

mówiło sie wówczas, ze Związek Radziecki został okrążony

okrążeni zostali jednak studenci tam

my wybraliśmy tzw sejm kontraktowy i zajęliśmy się  budową III RP

w Chinach po trupach budowano kapitalizm z twarzą Mao

dziś juz nikt nie zawraca sobie głowy podobnymi głupotami

Otagowano z:

Podwyżka 10%, chyba przestanę wspierać regime Tuski

Opublikowany w Koniec świata! (paniPopiołkowa), precz z komuną!, zgredzenie przez analog w dniu 2009/06/02

i zacznę uprawiać tytoń – czy ktoś wie, czy są jeszcze szanse zasiać i zebrać w tym roku?

a dla poszukujących Sensu, Celu lub Logiki w Życiu Codziennym

znak:

kierunek

Finał Ligii Mistrzów

Opublikowany w zgredzenie, zorka 5 przez analog w dniu 2009/05/27

też nie sprawił, by zechciało mi się cos napisać

piuka

Post (znaczy wpis) kryzysowy

Opublikowany w Koniec świata! (paniPopiołkowa), Wizje, zgredzenie przez analog w dniu 2009/02/23

Walka Postu z Karnawałem

czy chcemy czy nie chcemy nadchodzi chyba “7 lat chudych”. Mimo zaklęć (a raczej właśnie z ich powodu) szamanów współczesnej polityki – kryzysu nie unikniemy.
Nie pomogą lokaty na 8%, loterie i hazard. Tym bardziej wiara w cuda państwowego interwencjonizmu (Państwo jest konsekwentne jak PZPR, kiedy mówi, że nie da – to nie da. Gdy mówi, że da – to mówi.).
Ci, którzy w kredytowym karnawale oddawali się nieumiarkowaniu w konsumpcji, będą musieli posypać głowy popiołem realizmu:

Kiedy przyjdą zlicytować dom
ten z hipoteką w banku
kiedy w górę poleci kurs,
kiedy runą potężną ratą
i pod drzwiami stanie nad ranem
komornik z eksmisji nakazem -
ty, ze snu podnosząc skroń,
stań u drzwi.
Bilet na tramwaj!
Trzeba iść!

Nie ma rady, pora na śledzika z cebulką pod zmrożoną wódeczkę i zaciskamy pasa – jak to w poście:

W czasie postu chleb smarowało się powidłem a nie masłem, lub maczano go w oliwie. Podawano śledzie bez śmietany, kawa również była bez śmietany i bez cukru, za to z palonych żołędzi. Pito herbatę lipową, zamiast deserów podawano mało słodkie ciastka zwane “wiekuistymi”, gdyż można je było jeść w pół roku po upieczeniu.

Prawda jakie to ekologiczne?

W XIX wieku mężczyźni musieli wyrzekać się alkoholu i cygar. Zalecano także powstrzymywanie się od stosunków płciowych.

to pierwsze bedzie wskazane z powodu podwyżki akcyzy (zwłaszcza na tytoń), z tym drugim….
no Ministerstwo Prawdy pisze, że to też jest jakiś sposób na kryzys

pociecha jest taka, że nie czeka nas raczej ocet na półkach, półki będą pełne – coraz mniej będziemy (chyba) skłonni z nich zdjąć i włożyć do koszyka.
i dobrze
może przynajmniej część ludu pracującego miast i wsi nauczy się liczyć.

jak sie człowiek spieszy, to się Schetyna cieszy

Opublikowany w Ciemny lud to kupuje, POwyborach, zgredzenie przez analog w dniu 2008/12/17

szalet męski
tak, odPiSdolcie się kapelusznicy od Pana Marszałka Sejmu Najjaśniejszej Rzeczypospolitej (aka ponad 140 km/h)
Spieszył się. Wam żal dupę ściska, że wasze furmanki nie potrafią się rozbujać i wszystko na co was stać, to wleczenie się lewym pasem 50 km/h.

Pan Marszałek się spieszył i to rozumie Pan Minister Schetyna (Google niestety nie łączy nazwiska PanaMinistra z  ulicą Pomorską, a i archiwum GW też jakby nie pamięta), którego w duże rozbawienie wprawiły pytania Pani Olejnik.

Przecież nikomu nic się nie stało. Wszystko gra.

a tak przy okazji

Wiadomo z jaką prędkością jechał prof. Geremek, kiedy mu się autostrada skończyła. Wiadomo prokuraturze, ale jakoś nikt nie kwapii się, by poinformować o tym opinię publiczną.

Kredyty we frankach nie będą się opłacać. Bankom?

Opublikowany w zgredzenie przez analog w dniu 2008/12/04

Czy ktoś biegły w ekonimii, bankowości i innych takich, mógłby wytłumaczyć dlaczego to kredyty w CHF nie są opłacalne (już) i dla kogo?

oto lektura uzupełniająca, gdzie taką śmiałą tezę o nieopłacalności się stawia, ale dowodu z faktów raczej nie przeprowadza
Kredyty we frankach nie będą się opłacać.
Pożegnanie z frankiem

bo jak patrzę na wyliczenia rat kredytu, to ni hu-hu nie wychodzi, by te kredyty dla mnie miały być nieopłacalne.

i jak się popatrzy na kursy Franusia na przestrzeni lat kilku, to tez on jakoś dramatycznie nie rośnie i nie spada.

wiec z jakiego to niby powodu on ma sie (mi?) nie oplacac?

coś i się widzi, że te teksty pisane są przez PR banków