qlt u ra 2 zero
ja prosty wieśniak z prowincji pojechałem do Stol(n)icy się z lekka odchamić. Wieczorynka kulturalno-oświatowa z pogadanką osób znanych i suawnych byua (coś jak wieczory autorskie u nas na wsi kiedyś w klubokawiarni).
“miałem aparat zorkaPięć, zrobiłem kilka zdjęć”
;o)

















no swietne!! pelna kultura – salony znaczy.
a gdzie reszta ?:]
pajeczaki
2008/04/11 at 2:44 pm
to wszystko
niczego wiecej interesujacego nie widziauem ;o)
analog
2008/04/11 at 3:21 pm
no, strasznie jeszcze Zrujnowany ten Wasz wro…
(to jeszcze od Wojny czy już od Powodzi?;)
makowski
2008/04/11 at 3:24 pm
aaaa. to Pan był tym Panem, co zdjęcia robił w lustrze.
vontrompka
2008/04/11 at 3:34 pm
joe
2008/04/11 at 3:46 pm
>> vontrompka
raczej „zdjecia robił Lustru…”
(= od Lustracji.)
i od Gis.
makowski
2008/04/11 at 3:52 pm
>> vontrompka
a Pan byu ktorym Panem?
>> makowski
taaaa odZaraniaDziejufff ;P
>> joe
ja sie tam nie znam
we Farszaffie byuo na plakacie to ja niePolemnizuje
ja ze fsi
analog
2008/04/11 at 8:38 pm
>> analog
takim wtopionym w tuo z tyu ;p
vontrompka
2008/04/12 at 5:21 am
nu, polskije Pany…
makowski
2008/04/12 at 9:09 am
lustrowi. sie mowi
pajeczaki
2008/04/13 at 8:12 am
widać, że tam były punki…. gaśnice ukradli
jah
2008/04/13 at 7:13 pm
ale z was lustrzaki ;o)
apozatym
luszczanka jak sama nazwa wskazuje sluzy do fotografowania luster
analog
2008/04/14 at 10:55 am
[...] i kolejna czarna dziura. k o s m o s. wypranie emocjonalne kazalo siedziec w domu zamiast isc na wieczorynke. czy mam czego [...]
upal byl straszny. « weaving the web…
2008/04/15 at 9:12 pm