analogicznie do rzeczywistości

Gruziński incydent – rekonstrukcja wydarzeń

Opublikowany w Koniec świata! (paniPopiołkowa), Wizje przez analog w dniu 2008/11/24
nowa-unia-europejska

Obszar Nowej Europejskiej Unii po ratyfikacji Traktatu Krymskiego przez prezydenta Kaczyńskiego.

Jest wieczór. Kolumna opancerzonych limuzyn dociera do granicy. Samochody zatrzymują się. Do posterunku granicznego podchodzi oficer ochrony.

- Mamy tu delegację z Prezydentami Polski i Gruzji. Chcemy przejechać.

- Nie można, granica jest już zamknięta. W niedzielę pracujemy do 14:00.

- Ale czy w drodze wyjątku…

Słychać trzask zamka pistoletu maszynowego. Agent Ochrony odchodzi. W mercedesie uchyla się lekko szyba:

- Co powiedział?

- Że nas nie puszczą Panie Prezydencie

- Powiedziałeś kim jesteśmy?

- Oczywiście

Szyba podnosi się, skrywając wnętrze limuzyny.

- Nie wpuszczą nas – informuje swojego polskiego Przyjaciela Prezydent Saakaszwili.

- Jak to nie wpuszczą? To prowokacja! Jesteśmy przecież na terenie Gruzji!

- Tak Lechu, jesteśmy, ale

Kaczyński ucina – Już ja im powiem!

Wstaje i sięga do drzwi, by uchylić szyby – Nie próbuj mnie powstrzymać – rzuca w stronę Prezydenta Gruzji.

- Michał! – zdecydowanym głosem przywołuje swojego sekretarza.

- Panie Prezydencie, nie powinien Pan…

- Dobra dobra, powiedz mi jak po rusku będzie “spieprzaj dziadu”?

- Ale…

- Nie ma żadnego ale! Już ja im powiem co o nich myślę!

- Ale dziennikarze – oni nas zjedzą – wyjaśnia Kamiński

- To ich odpraw, powiedz, że odjeżdżamy i żeby ruszyli jako pierwsi.

Kamiński wydaje polecenie, by samochody z dziennikarzami ruszyły przodem.

- Załatwione

- Więc jak to będzie?

- Idi w pizdu! Job twoju mać’! chyba

- Dziękuję, wsiadaj do samochodu, odjeżdżamy

Samochody zawracają. Gdy prezydencka limuzyna stoi bokiem do posterunku granicznego, ponownie otwiera się okno i w stronę pograniczników leci wiązanka:

- Idi w pizdu! Job twoju mać!

W świetle księżyca dało się zobaczyć błysk - jakby lufy pistoleciku.

Pogranicznik odkrzyknął – A idi w kibini matier! i sięgnął po broń.

Ciszę Kaukazu rozerwała seria z Kałasznikowa, potem następna i jeszcze jedna.

Na darmo, Prezydent Kaczyński siedział już wygodnie na tylnym siedzeniu Mercedesa, poza zasięgiem kul. Prezydent Saakaszwili też mógł mówić o dużym szczęściu gdyż, żeby zamknąć okno po stronie Prezydenta Polski, musiał się pochylić.

- Przecież to byli Rosjanie! – zawołał Kaczyński, kiedy emocje opadły, żaden Osetyniec tylko Rosjanin – słyszałem przecież.

Dla międzynarodowej społeczności już wkrótce miało się stać jasne, co na prawdę dzieje się na Kaukazie.

Prezydent jako zwierzchnik Sił Zbrojnych natychmiast wydał przez telefon satelitarny polecenie wysłania w rejon Rosyjskich wód terytorialnych naszych lotniskowców

jak nie dźwiadek to co?

Opublikowany w precz z komuną!, zgredzenie przez analog w dniu 2008/09/11

Pan minister przyjechał negocjować

ledwie usadowił się w foteliku, już( z Moskwy[inter]faxem) wydał oświadczenie pełne troski o przyszłość Ukrainy

a tymczasem zastępy pożytecznych intelektualistów myślą, że ich myślenie ma jakieś znaczenie:

- Staramy się w gronie ludzi ze strony rosyjskich i polskich intelektualistów, artystów i politologów patrzeć w przyszłość i zastanawiać się jak świat wygląda w oczach naszych narodów w przyszłości – powiedział Krzysztof Zanussi, przewodniczący polskiej delegacji, biorącej udział w obradach Forum.

Pan Minister raczej utnie sobie drzemke, skoro zaproponowal dil: uznamy tarcze, jak wy uznacie Osetie (=i nasza troskę o przyszłość Ukrainy) – taki nowy Układ Warszawski.
dobranoc (=Stary Niedźwiedź…)

stanowczo tupiemy nóżką, nerwowo skubiąc poły surdutu

Opublikowany w precz z komuną!, zgredzenie przez analog w dniu 2008/09/01
Siergiej Ławrow stwierdził, że interweniując w Gruzji Rosja kierowała się głęboko chrześcijańską tradycją umierania za swoich przyjaciół . Fot. Misha Japaridze AP

Siergiej Ławrow stwierdził, że interweniując w Gruzji Rosja kierowała się głęboko chrześcijańską tradycją umierania za swoich przyjaciół . Fot. Misha Japaridze AP

rosyjski Niedźwiedź pokrył się gęsią skórką po tym, jak Możnowładcy Europy wyrazili swoje stanowcze oburzenie, stanowcze potępienie.
za tydzień się pozamiata, tego ludobójce , tymczasowego prezydenta Gruzji i znowu zapanuje spokój oraz dogodny klimat do bilateralnych stosunków w przyjaznej atmosferze ulatniającego się gazu.
Front Jedności Narodowej

Operacja: Pokojowe Porządki

Opublikowany w Wizje, precz z komuną!, vlepka przez analog w dniu 2008/08/14


Federalna Slużba Borządkowa zwraca się z apelem do wszystkich ludzi dobrej woli na całym Świecie: Razem zróbmy porządek w Gruzji. Ten mały kraj zasługuje na pokój!

walka o pokój

Opublikowany w Wizje, precz z komuną!, vlepka przez analog w dniu 2008/08/14

Boj to jest nie ostatni, krwawy nie skończy się trud

gdy zwiazek ich bratni, ogarnie ludzki ród

Dość posłuchać radzie… rosyjskiego hymnu

Россия – священная наша держава,
Россия – любимая наша страна.
Могучая воля, великая слава –
Твоё достоянье на все времена!
Припев:
Славься, Отечество наше свободное,
Братских народов союз вековой,
Предками данная мудрость народная!
Славься, страна! Мы гордимся тобой!
От южных морей до полярного края
Раскинулись наши леса и поля.
Одна ты на свете! Одна ты такая –
Хранимая Богом родная земля!
Припев.
Широкий простор для мечты и для жизни
Грядущие нам открывают года.
Нам силу даёт наша верность Отчизне.
Так было, так есть и так будет всегда!
Припев…

mapa żywotnych interesów Rosji

Opublikowany w Koniec świata! (paniPopiołkowa) przez analog w dniu 2008/08/10

jeśliby ktoś, kiedyś miał jeszcze wątpliwości
oczywiście w pierwszej kolejności jedziemy tam, gdzie jest paliwo

Otagowano z:, , , ,

radio erewan donosi: ptasi móżdżek na szczycie

Opublikowany w POwyborach, zgredzenie przez analog w dniu 2008/04/05


ho! ho! mocny tytuł

Sikorka ostrzej pogrywa sobie niż kaczki

zagłębiamy się więc w lekturę na gazeta pl:

asz, PAP
2008-04-05, ostatnia aktualizacja 2008-04-05 15:11
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski miał ostro zaatakować Niemcy i Francję, a nawet grozić im podczas kolacji szefów MSZ w pierwszym dniu szczytu NATO w Bukareszcie – donosi niemiecki dziennik “Sueddeutsche Zeitung”.

zaraz, zaraz

miał on przecież Merkelową Kanclerkę napastować przemocą

czytamy dalej:

Według “Sueddeutsche Zeitung” kanclerz Angela Merkel została otoczona przez grupę szefów państw i rządów, i wręcz “fizycznie” naciskana, by zmieniła zdanie w sprawie Ukrainy i Gruzji. – Widoczny w tym tłoku był, oprócz polskiego prezydenta Lecha Kaczyńskiego, także prezydent Litwy Valdas Adamkus – pisze “SZ”.

no a gdzie  nasza bojowa sikoreczka?

poszla na kolacje ministrow SZ:

- Tylko polski minister spraw zagranicznych Radek Sikorski wyszedł, jak poinformowano, poza ramy tego, co w takim gronie powinno być dopuszczalne. Miał on otwarcie grozić francuskiemu ministrowi Bernardowi Kouchnerowi oraz jego niemieckiemu koledze Frankowi-Walterowi Steinmeierowi – twierdzi dziennik.
- Jeśli Paryż i Berlin utrudnią albo pokrzyżują realizację “strategicznych interesów” Polski na Ukrainie (w tym przyjęcie tego kraju do NATO i UE), będzie to miało swoje konsekwencje. Polska ma “długą pamięć” – przytacza “SZ” słowa, które miał wypowiedzieć polski minister.

albo ja czytać nie potrafię, albo ktoś robi sobie z czytelników balona

ciekawym ilu z tych, co krażą po sieci z piwkiem, ograniczy się do tego,
by przeczytać tytuł i na tej podstawie wyrobić sobie pogląd na temat
nieustępliwości Tuskowej dyplomacji

a teraz ćwiczonko z szukania

prosze wejsc na strone tego niemieckiego gazeta

wpisać w pole ”suchen” Sikorski