Z archiwum Ministerstwa Spraw i Edliwości

Na polecenie min. Ziobry, Zwarte Odwody Kaczystowskich Siepaczy przystępują do przesłuchania Laptopów.

Wysocy (rangą) funkcjonariusze (w przebraniu) kaczystowskiego reżimu obserwują topienie Laptopów.
Radio-wóz

wygrzebałem na dysku zdjęcie zrobione komórkofonem (z ukrycia i zaskoczenia rzecz jasna, by nie zostać pojmanym przez funkcjonariuszy) jeszcze za “kaczystowskiego reżimu” – niech dzieci neostrady z przyszłości zobaczą jaki “terror” panował na ulicach nie tak dawno…
Jasno-widzenie

to jest ostateczny dowód na to, że…
no nie wiem… ale skleiłem to 2 lata temu i jakoś tak zaczęło jakby bardziej pasować
Psy IV R(i)P
jakoby, rzekomo, podobno Władysław Pasikowski zabiera sie do remake kultowych Psów. Tym razem wrednych ubeków (już nikt przez ciebie nie zginie ubeku pierdolony) zastapią przedstawiciele zbrojnego ramienia kaczystowskiego regime (klasyczne już kominiarki i łomotanie do drzwi).
oto kilka wyjątków ze scenariusza
Scena 1 – przesłuchanie przez Komisję Weryfikacyjną. Prowadzi Julia Litera
Litera: Przed Komisją Weryfikacyjną staje porucznik Franciszek Mauer. Lat 37, żonaty, jedno dziecko. Studia prawnicze w Krakowie ukończone w 93r, z wyróżnieniem. W roku 2006 podejmuje pracę w CBA… 31 nagan, 18 pochwał, dwie na wniosek ministra koordynatorą służb specjalnych. Trzykrotnie cofnięte dyscyplinarne zwolnienie ze służby, szczegółów brak… panie Mauer, co pan zrobił w sprawie posłanki Sanackiej, usiłującej w tym roku przygotować projekt nowelizacji ustawy o ochronie zdrowia?
Franz: Wręczyłem jej 50 tys łapówki.
Litera: Może pan to wyjaśnić?
Franz: Sanacka opowiadała, że wspólnie z kolegami z klubu może napsać ustawę.
Ktoś z Komisji: co to znaczy napisać?
Franz: No, za odpowiednią kwotę umieścić korzystne zapisy w projekcie ustawy…
Litera: No i co?
Franz: No i skontaktowałem się z nią, rozpocząłem negocjacje
Litera: I dali panu za to medal?
Franz: Komuś się spodobało, że jednym strzałem upolowałem posłankę…
Ktoś z Komisji: Czy znał pan wcześniej panią Sanacką?
Franz: Żyliśmy razem, Beata… posłanka Sanacka była moją… koleżanką moją była…
Litera: Czy jest pan gotów stać na straży porządku prawnego, odnowionej, demokratycznej Rzeczpospolitej Polskiej?
Franz: Bezapelacyjnie, do samego końca… mojego lub jej
Litera kręci głową
Franz: Czasy się zmieniają, a Pani zawsze siedzi w jakiejś komisji
Scena 4 – w stołówce CBA.
Stopczyk: Komisję mi skurwysyny przysłali, Budowlaną. Dom na działce będą mi rozbierać, czy aby na pewno z materiałów odpadowych… Faktur chcą! A kto kurwa tyle lat faktury trzyma?!
Olo: Wczoraj mówiłeś, że masz…
Stopczyk: Olo! Ty się kurwa ode mnie odpierdol!!
Do stołu dosiada się Franz.
Franz: Wasze zdrowie.
Kazek: A w Łodzi ta pieprzona Komisja wywaliła tylko 20% stanu.
Stopczyk: Za to w Krakowie, kurwa 70.
i tak dalej i tak dalej?

















6 komentarzy