Picie, piciu nierówne czyli Pacewicz, a picie wódki

Jak widać na załączonym obrazku standardy moralne są rozciągliwe jak guma Hubba-bubba. Występujący publicznie “współtwórca sukcesów kilkunastu lat polskiej transformacji” pijany Kwaśniewski powinien “uważać na to co robi i mówi“. Lekko walnięta po urodzinach posłanka PiS, wywołana do tablicy, przez znudzonych rezydentów sejmowych korytarzy, jest “uzależniona” i powinna się leczyć (z alkoholizmu – gdyby ktoś nie czaił tych subtelności).
Widać, że chlanie pod bezę przy włączonym TVN Style jest wyżej notowane, od zwykłej dyni w restauracji sejmowej.
Cóż, polecam lekturę obu gorących komentarzy. Najlepiej ze szklaneczką czegoś mocniejszego w dłoni – bo jak mawiali starożytni Rosjanie:
biez vodki nie razbieriosz
jeśliby sądzić po ostatnich dwóch “dziennikarskich śledztwach”, to mendia zagospodarowują w naszym kraju pustkę po “odnowie moralnej”
a na druga nóżkę Wiesław Gołas
no to na drugą nóżkę (lewą)

Aleksander “Wielki” przemówił:
– To uzdolniony młody człowiek Jeśli Sierakowski chce stworzyć sensowną lewicę, ja jako lider SLD pomógłbym mu.
Pionierski zapał. Popieramy Olka.
- no to jak pomożecie towarzysze?
I oczywiście nie możemy się doczekać, tego dnia, gdy Olo “Fatty” Kwaśniewski pomoże całą lewicę (tej z prawej strony, też mógłby pomóc)
Tak trzymać towarzyszu magistrze!
– no to na drugą nóżkę!
- aaa to już piliśmy?
- zdrowie Pięknych Pań po raz pierwszy!

















11 komentarzy