analogicznie do rzeczywistości

tak, tak, tak… wciąż nie chce mi się pisać

Opublikowany w vlepka, zorka 5 przez analog w dniu 2009/05/15

odpady

Aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaachętnie wpłacę spora sumę na kampanię wybroczą dowolnego kandydata do Parlamentu Europejskiego

Opublikowany w Ciemny lud to kupuje, wiara w cuda, świat jaki jest przez analog w dniu 2009/04/04

oczywiście bezinteresownie.

Oferty z krótką charakterystyką kandydata

i tego co zamierza dla MNIE jako wyborcy zrobić w PE,

proszę nadsyłać na adres analogicznie [at] gmail [dot] com.

Do finansowania kampanii wybiorę najlepszą i najbardziej rokującą ofertę.

Z poważaniem

WYBORCA

(aktualnie poszukujący ciekawej i dobrze płatnej pracy)

patryjota

Palikot i Halber w jednym stali szambie

Opublikowany w Ciemny lud to kupuje przez analog w dniu 2009/03/24

A może byś wrócił do Piotrka Urbankowskiego, to jest świetny koleś, pracowity i lojalny, lubię go i cenię. Precz z siepactwem, chwała nam i naszym kolegom, ch… precz!

Dlatego jestem za Krzaklewskim! Każdy sposób, aby przebić osikowym kołkiem braci – jest dobry. Wyrwać rękę, złamać nogę, wybić oko – za sprawą Krzaklewskiego – to na prawdę czysty zysk! Polska od tego rośnie! Bóg z nami, diabeł z Kaczyńskimi!

bruk

“jak bardzo dasz się skurwić by sprzedać swą muzykę”

zagadkowe ślady – światowe odkrycie, czy kolejny medialny balon?

Opublikowany w POwyborach, Wizje, popkooltoorka przez analog w dniu 2008/05/27


zagadka brzmi: co widać na tym zdjęciu:
a) tajemnicze linie na płaskowyżu Nazca, które sfotografował PanPremier podczas podrózy marzeń z pokładu rządowego samolotu
b) ślady linii papilarnych zabezpieczonych przez min.(?) Julię Piterę jako ostateczny dowód na upolitycznienie służb specjalnych za kaczystowskiego reżymu

c) włosy posła Palikota w dużym powiększeniu.

d) nowa mapa sieci autostrad, które mają powstać na Euro 3012

a może coś z zupełnie innej beczki?

Słownik języka politycznego, pod red. Janusza Palikota

Opublikowany w Koniec świata! (paniPopiołkowa), POwyborach, popkooltoorka przez analog w dniu 2008/04/17

Język debaty publicznej wzbogaca się niemal każdego dnia o nowe, jakże wyraziste określenia.

Sponsorem dzisiejszego wpisu jest literka:

P

pijak, pijany - przypuszczenie co do stanu, w jakim mają się znajdować osoby piastujące urząd Prezydenta RP.

“Czy prezydent Lech Kaczyński nadużywa alkoholu? Czy prawdą jest, że jego pobyty w szpitalach mają związek z terapią antyalkoholową?  - Palikot Janusz poseł na sejm RP o Lechu Kaczyńskim (styczeń 2008 r.)

“Chciałbym wiedzieć, czy Aleksander Kwaśniewski był trzeźwy, czy pijany, gdy wetował podatek liniowy.” - tenże o byłym Prezydencie RP (kwiecień 2008 r.)

“Pan Lech Wałęsa był chyba albo pijany, albo nie zdawał sobie sprawy z tego, co mówi” - X. Henryk Prałat Jankowski o byłym Prezydencie RP (kwiecień 2008 r.).

wkrótce, ktoś powinien (analogicznie) zapytać Donalda, czy ma zamiar zacząć pić i kiedy?

aż się nie spodziewałem, że mam tak duże kwalifikacje, do piastowania tego Urzędu!

Obywatelu! i ty możesz zostać Prezydentem!

Zdrówko!

Wódko, pozwól żyć

Opublikowany w Wizje, popkooltoorka, vlepka, zgredzenie przez analog w dniu 2008/01/15