Świat się kończy (d. się śmieje)
Nie dalej jak wczoraj, uciąłem sobie pogawędkę z maklerem (przy papierosku).
jak zwykle o kredytach, kursach i panice. (“nacjonalizacja strat, prywatyzacja zysków” – to opis współczesnego świata).
Koszt nowego kredytu indeksowanego w walucie jest już wyższy niż złotówkowego:
- kurs spadnie zaraz, jak tylko większość się przewalutuje na złotówkowe
- zamrażając przy tym wysokie zadłużenie
- o to chodzi, wziąłeś kredyt, jesteś ich
ale “nie ze mna te numery Bruner”, panikarze będą płacić więcej.
newer majnd
czytam ci ja:
Pod koniec lat 90. zarabiał 7 tys. zł, więc spłacanie 3 tys. zł miesięcznie nie stanowiło dla niego problemu. - Myślałem, że zawsze będzie niedziela – mówi. Ale kiedy w 2000 r. stracił pracę, sytuacja radykalnie się zmieniła. Długo nie mógł znaleźć zatrudnienia, a gdy skończyły się oszczędności, przestał płacić raty. Banki skrupulatnie naliczyły odsetki karne. Do tego doszły koszty upomnień, odsetki od odsetek, opłaty za wyroki sądowe. W sumie dług urósł z 200 tys. do ponad 600 tys. zł.
Broś ma nadzieję, że gdy wejdzie w życie ustawa o upadłości konsumenckiej, będzie mógł ogłosić bankructwo. Co prawda, jeśli podda się procedurze upadłościowej to zostanie zlicytowane jego mieszkanie, ale będzie miał szansę uwolnić się od reszty długów. W podobnej sytuacji w Polsce jest od 50 do 200 tys. dłużników – wynika z szacunków Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
nie rozumiem, zwyczajnie nie rozumiem
tracę pracę, mam od cholery długu na hipotece, którego obsługi nie jestem w stanie dźwignać i co? i nic?
po prostu sobie siedzę i czekam zbawienia?
znaczy pan z teleranka nie kumał, że liczą odsetki?
głosował na Leppera i myślał, że się uda?
a sprzedać mieszkanie, spłacić dług, kupić mniejsze albo wynająć?
ręce opadają
Socjalizm z tuską twarzą
Jeden krótki dzień i tyle wrażeń
Chcemy dać bezpieczeństwo tym, którzy, tak jak cały świat, sądzili, że koniunktura potrwa dłużej, którzy wzięli kredyt po to, by kupić mieszkanie. Teraz my musimy pomóc, żeby tego mieszkania nie stracili – zapowiedział Tusk.
“my” w tym zdaniu oznacza my, nie panTusk i koledzy z parlamentu, ale my – pan zapłaci, pani, społeczeństwo
a ja kurwa wewogóle nie zdawałem sobie sprawy z istnienia kryzysu, to może jakąś rentę?
jakby tego było mało
to czytam:
Dotąd za zbyt szybką jazdę policjanci wlepiali mandaty karne. Centrum będzie wymierzać “kary administracyjne“, a zbyt szybka jazda nie będzie już wykroczeniem.
czyli, że wysokie mandaty, to nic innego jak nowa forma opodatkowania bogatych – sprawiedliwość społeczna wreszcie zatriumfuje.
Jak cię stać, to możesz zap…lać, a jak jesteś głupi i przez to biedny, to pewnie i tak nie masz samochodu, którym można złamać przepis….
no właśnie
skoro przekroczenie prędkości ma nie być wykroczeniem (no tak podają mendja, a wiadomo, że to nie musi polegać na prawdzie), to z jakiego powodu system będzie nakładał kary?
ot tak? po prostu?
ale
najlepsze jest na koniec
Pieniądze z mandatów mają pomóc w finansowaniu inwestycji drogowych. Na ten cel ma być przeznaczane 60 proc. dochodów z kar.
wzruszyłem się do łez
już oczami wyobraźni widzę te nowe autostrady i drogi, których po kliku latach nie będzie trzeba budować od nowa
widać opłata paliwowa, winiety na ciężarówki i co tam jeszcze miało iść na budowę dróg to wciąż za mało
grunt, że będzie można powołać nowy urząd do obsługi systemu nakładania kar administracyjnych za coś co ma nie być wykroczeniem
socjaliści ubrali sie w liberalne szaty i na (wolnym) rynku kuglarskie sztuczki odprawiają
i jak tu nie pić?
spieszmy się upić, tak szybko podnoszą akcyzę

Rząd (podobno ) liberalny chce społeczeństwo wziąć pod knut akcyzy. Pamiętacie jak ten komuch Kołodko obniżył akcyzę na alkohol?
No więc oświadczam (wobec poniższego), Kołodko był LIBERAŁEM.
Rządowy plan przewiduje także stworzenie “Rezerwę Solidarności Społecznej“. Ma ona dysponować kwotą 1,14 mld zł. W tym celu zostanie umiarkowanie podwyższona akcyza na alkohol i samochody importowane “powyżej 2 litrów pojemności”. Cena wódki wzrośnie o około 1 zł za pół litra, a piwa – o 7 groszy za butelkę. “Zakładamy, że solidarność społeczna w przypadku zjawisk kryzysowych musi brać pod uwagę przede wszystkim ochronę najbardziej zagrożonych” – podkreślił premier.
zobaczycie – jak podniosą złotówkę na flaszce, to ręka im nie zadrży, żeby podnieść więcej.
DO BRONI! ZA FLASZKĘ NASZĄ I WASZĄ!
głosowałeś na PO? wytrzeźwiejesz wreszcie….
socjalizm z trzeźwą twarzą
Związek Socjalistycznych Republik Europejskich

nikt się nie tłumaczy, to co ja się będę wysilał,
chciałbym tylko poznać nowy ustrój Europy, ale nie mogę
dobranoc, ostatni zgaszą światło
aaa, byłbym zapomniał
oto świetny przykład “debaty” (ale video, nie te bździny tekstowe)
“jak nie śpiewasz w chórze, to jesteś debilem i nie kwalifikujesz sie do rozmowy”
O równy status nasz i wasz!

No to Liber-al-izm ”peunom gembom”:
Premier podkreślił, że członkowie Rady Ministrów długo zastanawiali się nad ewentualną potrzebą powołania pełnomocnika rządu do spraw równego traktowania. – To sformułowanie zaczerpnięte jest z nazewnictwa europejskiego, ale to nazewnictwo ma swoje uzasadnienie. Mówimy dzisiaj o równym traktowaniu ludzi, obywateli względem prawa, ale także o równym traktowaniu przez urzędy w praktyce życia codziennego ludzi nie tylko ze względu na płeć, ale także wszystkie inne dystynkcje: rasę, poglądy, wyznanie, wiek – powiedział premier.
w tak zwanej zasadzie, to nie ma co dodawać
ktoś ostatnio coś mówił, że nie ilość ustaw jest ważna, ale ich jakość.
Pełnonocnicy na straży jakości!
ja bym się tak nie ograniczał, lepiej powołać Centralne Biuro Równości…
tego palącego problemu nie można zrzucić na kruche barki PaniPełnonocnik…




























12 komentarzy